USUŃCIE SPOŚRÓD SIEBIE TO CO ZŁE – 30.06.2018 część 3

 

Wiem, że dzisiaj często jest tak, że się myśli: „Niech ten człowiek żyje w ten sposób, ja nie muszę”. Nie myśli się, że to ja mam żyć w ten sposób, ale dlaczego tamten nie żyje w ten sposób. Mało jest ludzi, którzy zastanawiają się nad sobą samymi, czytając Biblię, czy żyją w ten sposób. Patrzą w Boże Słowo i mają albo smutek, albo radość z tego powodu, że albo widzą siebie, że im jeszcze nie dostaje, albo widzą i oddają chwałę Bogu, że taka praca się już w nich wykonuje. Bóg jest Bogiem żywych, nie umarłych.

Wykorzystujmy czas. Żyjemy w takich czasach, gdzie zanieczyszczanie dokonuje się pośród wielu wierzących i dzieje się to coraz bardziej swobodnie. Wygląda na to, że Kościół to jest miejsce składowania brudów i nieczystości, zwożenia wszelkich śmieci tego świata. Kościół nigdy tym nie będzie. Kościół zawsze jest miejscem chwały. Niech Bóg pomoże tobie i mnie, abyśmy dobrze wykorzystywali ten czas, abyśmy usuwali to co złe z miejsca świętego. Wiecie, że diabeł będzie chciał, aby zasiąść w świątyni Bożej, podając się za Boga, aby czczono go jako Boga. Diabeł, bóg tego świata, wnoszący nieczystość, chce zasiąść i podać się za Boga i wielu tak zwanych chrześcijan będzie go czciło jako Boga i będą szanować go jako Boga, ponieważ życie w nieczystości bardziej pasuje im, niż życie w czystości. I będą mówić o diable:” Tak, to jest nasz prawdziwy Bóg”. I tak się dzisiaj dzieje. Widzimy to, że w ten sposób właśnie diabeł, który chce zawsze uczynić się wyższym od Boga i wszystkim co jest nazwane od Boga. Ale my wiedząc o tym, że nasz Bóg jest święty i czysty, chcemy raczej patrzeć w tym kierunku, żeby oczyszczać się, uświęcać się, aby przygotowywać się na to wspaniałe miejsce wiecznej chwały. Będę wam Ojcem, a wy będziecie Mi synami.

Księga Izajasza 1,16:

Obmyjcie się, oczyśćcie się, usuńcie wasze złe uczynki sprzed moich oczu, przestańcie źle czynić!”

Widzicie, Słowo Boże mówi, że mamy budować się na Boży dom. Dom Boży ma być święty, bo Bóg jest święty. A więc nasze podejście do siebie nawzajem musi być coraz bardziej klarowne, czyste i widoczne, że nam zależy na Bogu. I to jest najważniejsza sprawa naszego bycia chrześcijanami. Chcemy świętego zgromadzenia dla świętego Boga i na tym zależy nam, żeby ci, którzy biorą udział w tym zgromadzeniu byli święci, oddzieleni od zła, by oczyszczali się, porzucali swoje bożki domowe i brali to co jest prawdziwe, aby budować się, aby wspierać się, aby czynić sobie nawzajem święte dobro. Po to właśnie przyszedł Jezus, aby tak było. Aby usunąć złe uczynki. Złe uczynki to jest właśnie życie dla samego, samej siebie, życie z bałwochwalczą myślą „ja”. Bóg tak, ale Bóg w moim „ja”, według mojego „ja”, według mojego widzenia, nie według Słowa Bożego, tylko według mojego widzenia, i to jest bóg „ja”. Ale jeśli widzimy prawdziwie Boże Słowo, to jest niemożliwe, żeby człowiek nie doświadczył, że spotyka się z prawdziwym, świętym Bogiem. A Bóg pokornym łaskę okazuje, pysznym zaś się przeciwstawia.

Pamiętajmy, napotkamy na wiele przeciwności, napotkamy na wielu ludzi, którzy będą mówić o Bogu, a życiem swoim będą się Go wypierać. Bardziej będą zainteresowani psuciem niż budowaniem. Ale Biblia o tym mówi, że tak będzie, miłość wielu oziębnie, wielu odwróci się, bardziej będzie interesować ich, żeby zepsuć Bożą radość w Bożym ludzie, żeby zepsuć ochotę na to, żeby wzrastać budując się, żeby zepsuć, zniszczyć, niż zbudować, niż dodać otuchy, posilić, okazać samym sobą, samą sobą, że ja już umarłem, że teraz Chrystus dokonuje przeze mnie tego dzieła. Straszne miejsce czeka tych ludzi, którzy pozostaną w złym stanie, których bardziej będzie cieszyć zło niż dobro. Dzięki Bogu jeszcze nadal jest wspaniała możliwość, wyrzucać bożki, usuwać zło.

Zobaczcie, kolejny raz Bóg mówi do Swojego ludu: „Usuńcie to, nie chcę waszej śmierci, nie chcę, żebyście zginęli w złym stanie. Chcę, żebyście byli szczęśliwym, świętym Moim ludem, radosnym Bożym ludem”. Ktoś kiedyś ułożył taką pieśń: „Uśmiechnij się, Pan zawsze z tobą.” Bo to jest radością, kiedy możemy wiedzieć, że Pan jest z nami. Powiem wam, wspaniałe chrześcijaństwo. Im bardziej poznaję je, tym bardziej cieszę się, że takie święte Słowo możemy czytać. I czasami możesz nakarmić się małą kromeczką w oczyszczeniu, ale ta kromeczka będzie bardziej dla ciebie posileniem, niż ktoś naje się całym chlebem bez oczyszczenia. „Ile dzisiaj przeczytałeś?” „Przeczytałem i tu, i tu, i to”. I co? I dało ci to siły, żeby tak żyć?” Lepiej mało i codziennie, żeby było widać jak Słowo Boże pięknie działa, jak zmienia nas, jak daje nam radość i zadowolenie, i wdzięczność, niż wiele bez posłuszeństwa. Chrześcijaństwo jest pięknym miejscem, i pozostaje nim mimo tego, że diabeł chce je koniecznie zaciemnić. Cieszę się, że Bóg uczy nas być chrześcijanami, chrześcijankami, że to Słowo może dalej do nas docierać.

List do Kolosan 3, 1-5:

A tak, jeśliście wzbudzeni z Chrystusem, tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej; o tym, co w górze, myślcie, nie o tym, co na ziemi. Umarliście bowiem, a życie wasze jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu; gdy się Chrystus, który jest życiem naszym, okaże, wtedy się i wy okażecie razem z nim w chwale. Umartwiajcie tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem,”

I znowu to samo; weźcie się za bałwochwalstwo, usuńcie je z siebie. Cóż macie z nim wspólnego, skoro wy macie miejsce w górze? Tam siedzi wasz Król i Władca, usuwajcie więc te bałwany spośród siebie, usuwajcie wasze złe nastawienia, usuwajcie wasze złe pomysły, usuwajcie wasze szukanie swego, usuwajcie żądanie sprawiedliwości, ale tylko dla mnie, usuwajcie to co jest wstrętne, ohydne. To jest tak ważne, by zrozumieć to. Każde Słowo jest ważne. Wywyższasz się nad kogoś, Bóg sprawdzi, czy to On ciebie wywyższył. Jeśli sam się wywyższasz, to Bóg cię poniży. Bóg jest wierny, prawdziwy. A więc lepiej niech Bóg nas wywyższa i niech napełnia nas chwałą Swojej obecności. Wspaniałe miejsce spotkania z Bogiem. Idąc tam oczyszczajmy się, usuwajmy z nas to co złe. Jeśli z Bogiem mamy sprawę, a Chrystus połączył nas z Ojcem, usuwajmy spośród siebie to, co jest nieczyste, co też czytaliśmy w 2 Liście do Koryntian. Umartwiajcie to, co w waszych członkach co jest ziemskiego.

Wspaniały Chrystus i wspaniała Oblubienica! Najwspanialsze wesele! Takiego nigdy nie było i nie będzie, jak to jedno. I ty masz przywilej wziąć w tym udział, już teraz przygotowując się na uroczystość weselną. Czy będziesz tracić czas na cokolwiek innego, czy będziesz zajmować się jakimiś mrzonkami ludzkimi, czy będziesz chodzić koło tego, bo ktoś cię skrzywdził, będziesz kręcić się koło innych rzeczy? Czy załatwisz to i pójdziesz dalej za Panem? Bo Pan jest godzien, aby należeć do Niego w całej pełni. Z powodu tego przychodzi gniew Boży, mówi apostoł, więc usuwajmy to, co wystawiałoby nas na Boży gniew.

Wiecie, chrześcijanin wie, że nie ma czasu, chrześcijanka wie, że nie ma czasu na to, żeby go tracić. Wykorzystujemy czas, bo wiemy, że dni są złe i nie chcemy być uwikłani, ale chcemy być wolni, by należeć do Pana, by poznawać Boże Słowo, i żeby to Słowo przekształcało nas coraz bardziej, żebyśmy doznawali więcej i więcej chwały. Możemy spokojnie ufać naszemu Panu, On nigdy nikogo nie zawiódł. Każdy, który Mu ufa, nigdy nie będzie zawiedziony. On nas tak bardzo miłuje, że na pewno będzie dbać o naszą świętość, naszą czystość, naszą miłość, naszą radość, nasz pokój z Bogiem. Będzie się troszczyć o to wszystko, żebyśmy byli z Nim teraz i na wieczność. Chwała Bogu za wspaniały czas zwycięstwa Chrystusa na tej ziemi! Co z tego, że diabeł wylewa tyle swoich zepsutych rzeczy, co z tego, że tak wielu chrześcijan i chrześcijanek chodzą ze swoimi bożkami? Możesz ich nie mieć. Jestem pewien, że Jozue nie miał żadnego bożka domowego w domu, Samuel też nie miał, Mojżesz też ich nie nosił, Paweł też nie skrywał niczego.

1List do Koryntian 5, 7:

Usuńcie stary kwas, abyście się stali nowym zaczynem, ponieważ jesteście przaśni; albowiem na naszą Paschę jako baranek został ofiarowany Chrystus.”

A więc znowu, jeśli chcemy mieć społeczność ze wspaniałym Bogiem, usuwajmy stary kwas. Co to jest ten stary kwas? Pierwsze, to jest na pewno obłuda, bo Jezus mówił o tym. Obłuda, to jest ten kwas. Człowiek, który próbuje stwarzać pozory kogoś kim nie jest, to jest ten kwas. Człowiek, który rozumie, że sprawa jest z Bogiem, ten człowiek patrząc na ciebie, widzi potrzebę przemienianego swego życia, aby Jezus był uwielbiony w tym człowieku. W tym człowieku nie ma kwasu, jest przaśnie, ponieważ człowiek poddaje się przemianom Bożym, aby Pan był uwielbiony, aby sprawa Boża posuwała się dalej. Chwała Bogu za każdego uratowanego brata i za każdą uratowaną siostrę. Chwała Bogu za każdego, który porzuci swoje złe „ja”, nie patrząc się na tych, którzy nie porzucają. Bo nikt nie usprawiedliwia grzesznika, jeśli ten grzeszy. Nawet drugi grzesznik nie usprawiedliwia. Jeśli ktoś chodzi z kwasem i ktoś inny będzie chodził z kwasem, to żaden nie usprawiedliwia drugiego. Mamy porzucić kwas, mamy porzucić złe nastawienia, mamy porzucić szukanie swojej prywatnej sprawiedliwości. Mamy sprawiedliwość, która przewyższa każdą sprawiedliwość. Bóg zmiłował się nad nami, darowując nam nasze grzechy, okazał nam wspaniałą łaskę, abyśmy i my innym okazywali łaskę. A jeśli nie okażemy jej, jeśli będziemy chodzić z nieprzebaczeniem, to Pan cofnie nam cały ten dług i już nigdy nie zabierze nam go. Po co ryzykować?! Skoro mamy tak wspaniały przywilej przebaczania. Mam zamiar dalej korzystać z przebaczenia mojego Pan i myślę, że też masz zamiar korzystać z przebaczenia. Ale jeśli nie będziesz przebaczać, to tobie Bóg nie przebaczy.

Porzucajmy ten stary kwas, póki jest czas. Bądźmy przaśni. Przaśny człowiek ma radość. Człowiek w kwasie ma stale ten kwas i to co czyni, czy mówi, ma w sobie kwas, a przaśny człowiek ma radość zbawionego człowieka. W tym jest radość zbawienia. Kiedy spytasz tego człowieka: „Ty jesteś doskonały?” „Tak, w Chrystusie, ale doznaję jak jeszcze potrzebuję Pana w tym czy w tym miejscu”. I nie jest to człowiek, który mówi: „Wiesz, ja jeszcze w wielu rzeczach jestem zły”. Ten człowiek może powiedzieć gdzie potrzebuje Pana, który będzie dalej pracować nad nim w tej sprawie, bo Jezus słyszy w modlitwach tego kogoś: „Panie, przemień mnie tutaj, bo Twoje Słowo, Boże, mówi tak, a ja widzę, że mi nie dostaje do Twojego Słowa. Panie, przemień mnie, żeby ze mną było tak jak jest napisane, bym był szczęśliwym człowiekiem wśród nieszczęśliwych, jeśli nawet tak miałoby być. Żeby żałoba tego świata nie zabrała mi radości, chwały życia wiecznego, bym mógł cieszyć się z cieszącymi i smucić się ze smucącymi, bym żył, bym żyła.” Kto będzie usuwać, ten jest mądrym człowiekiem.

Pamiętaj, wróci Jezus, Sędzia wróci. Lepiej dzisiaj poddawać się Jego sądowi i doznawać jak On pomaga nam, abyśmy usunęli to, co przeszkadzałoby nam wejść do wieczności. Chwała Bogu za ten piękny czas, bracia i siostry, wspaniały czas łaski Bożej. Chwała Bogu, że możemy brać udział w dobrym boju, że walczymy o to co jest Pańskie, a to jest wieczne. Chwała Bogu za poruszone serca, które chcą żyć coraz piękniej, coraz bardziej patrząc na Chrystusa, Sprawcę i Dokończyciela wiary, widząc w Nim to, co Ojciec dał nam, abyśmy mogli korzystać z tego każdego dnia.

1List do Koryntian 5,13:

Tych tedy, którzy są poza nami, Bóg sądzić będzie. Usuńcie tego, który jest zły, spośród siebie.” 

Widzicie, łaska i cierpliwość, którą Bóg okazuje nam sięga tak daleko, tak głęboko, że wszystkie dzieci Boże też mają łaskę i cierpliwość, nawet dla wrogów swoich, okazując ją wiele czasu. Ale kiedyś przychodzi moment, kiedy człowiek, który nie będzie chciał zmieniać się, będzie musiał usłyszeć: „Niestety, nie możemy mieć ze sobą społeczności, tobie nie zależy na dobru Kościoła, tobie zależy na złu, na nieszczęściu Kościoła.” Nikt nie ma zadowolenia w tym, aby takie słowa wypowiadać, jeśli jest dzieckiem Bożym. Ale dzieci Boże zdają sobie też sprawę z tego, że już tyle wykonano zniszczeń. Wiecie, ludzie wykonali wiele pracy, żeby ktoś ratował się, a ktoś bezmyślnie niszczy to, co się robi własną pychą, czy dumą, czy arogancją, nawet nie myśląc o tym, że żyje wbrew Chrystusowi, przeciwko Chrystusowi. Nie jest łatwo kogokolwiek uratować, nie jest łatwo kogokolwiek przyprowadzić do wiary, a jeszcze bardziej, żeby ten człowiek wytrwał na drodze sprawiedliwości. To jest bardzo delikatna praca, bardzo czuła i bardzo ważna, by nie tracić, ale zyskiwać. Bo ten, który nie zbiera, już rozprasza – mówi Jezus – już wykonuje złą pracę. Człowiek, któremu nie zależy na dobru, już wykonuje złą pracę.

Chwała Bogu, że Bóg daje ochotne serca, żeby żyć dla Boga, żeby żyć dla Jego chwały. Nasze życie ma tylko wtedy sens, kiedy ono jest prawidłowo spożytkowane, wtedy ono ma sens.

3Księga Mojżeszowa 19,31:

Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.”

Nie wypytujcie ich. Wielu ludzi zajmuje się wywoływaniem duchów, ale bywa i tak, że są tacy, którzy wywołują duchy przeszłości. Za Pawłem szli ludzie, którzy mówili: „Jeśli nie obrzezacie się, nie możecie być zbawieni”. To byli źli ludzie. Nie pytaj się człowieka, który nie zna łaski o to, co to jest łaska. Nie pytaj się człowieka, który nie zna miłości o to, co to jest miłość, tym bardziej jeśli mieni się chrześcijaninem, czy chrześcijanką. Nie pytaj się, miej charakter, dziecko Boże. O dobre rzeczy pytamy się przede wszystkim Pana Jezusa Chrystusa, a także tych, którzy trzymają się Pana Jezusa Chrystusa, bo można zanieczyścić się przez złe wypowiedzi kogoś, które niosą w sobie zgorzel, kwas, nieczystość, wywoływanie starych rzeczy. Dlatego jest tak bardzo ważne, by każdy z nas był tym naczyniem czystym, przeznaczonym dla Boga do celów zaszczytnych, byśmy wystrzegali się wszelkiej nieczystości, pospolitości, abyśmy mogli być zawsze użyci, aby Bóg przez nas mógł udzielić komu zechce to, co cenne, co prawdziwe, co wieczne, bo póki żyje człowiek, jest nadzieja.

Nigdy nie opieraj swojej żarliwości chrześcijańskiej, patrząc na żarliwość innych. Najpierw patrz na żarliwość Chrystusa, dopiero potem na innych, wtedy ocenisz czy ta żarliwość jest prawdziwa, czy nieprawdziwa, czy to jest oszukanie, czy to jest prawda. Tamci przecież mieli żarliwość, pokonywali wiele kilometrów, szli za Pawłem, próbując zniekształcić to co on mówił. Mieli gorliwość, ale to nie była rozsądna gorliwość, to była zła gorliwość. Niech Bóg pomoże nam w tych czasach, kiedy wiele niedobrych rzeczy dzieje się, by oczyszczać się, uświęcać się, znieść wiele przeciwności i wygrać w tej bitwie, i wziąć udział w tym pięknym dotarciu do domu Ojca.

2Księga Moj. 29,43-46:

Objawię się tam synom izraelskim, a miejsce to będzie poświęcone moją chwałą. I poświęcę Namiot Zgromadzenia i ołtarz. Aarona zaś i jego synów poświęcę, aby byli moimi kapłanami. I mieszkać będę pośród synów izraelskich, i będę ich Bogiem.  I poznają, żem Ja, Pan, ich Bóg, który ich wyprowadziłem z ziemi egipskiej, aby mieszkać pośród nich, Ja, Pan, ich Bóg.” 

Jeżeli chcemy, żeby Pan przychodził na te zgromadzenia, to oczyszczajmy się, uświęcajmy się, szukajmy, aby korzystać z Biblii w taki sposób, aby usuwać z nas to co Bóg nazywa złem, dlatego, że zależy nam na tym, żeby Bóg tutaj był. Pan Jezus chce być pośród nas. Tam gdzie zebrało się dwóch lub trzech w imię Jego, tam On też chce być. Mamy piękny przywilej – chcę wam jeszcze raz to powiedzieć – piękny przywilej. To, że żyjesz jeszcze na ziemi, to jest taka łaska Boża, taki dar Boży, że jeszcze można korzystać z uświęcenia, bo martwy człowiek już nic nie może uczynić. Żywy człowiek może jeszcze robić te rzeczy, które są potrzebne. Jeśli ktokolwiek szuka swego, niech przestanie szukać swego, niech zacznie szukać tego co Pańskie. Zbyt cenne jest to co stało się na krzyżu.

3Księga Mojżeszowa 11,43-47:

Nie kalajcie siebie samych przez spożywanie któregokolwiek płaza, który pełza i nie zanieczyszczajcie się nimi, bo przez nie staniecie się nieczystymi, albowiem Ja, Pan, jestem Bogiem waszym! Uświęcajcie się i bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty! Nie zanieczyszczajcie siebie samych żadnym płazem, który pełza po ziemi, bom Ja Pan, który was wyprowadziłem z ziemi egipskiej, aby być Bogiem waszym. Bądźcie więc świętymi, bom Ja jest święty. To jest prawo, dotyczące bydła i ptactwa, i wszelkich istot żyjących, które roją się w wodzie, i wszelkiego, co żywe pełza po ziemi, abyście rozróżniali między tym, co nieczyste, a tym, co czyste, oraz między zwierzętami, które się spożywa, a zwierzętami, których jeść nie wolno.” 

Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty.

Pamiętamy to wydarzenie z Piotrem, kiedy Piotr widzi płótno i tam te wszystkie nieczyste zwierzęta i słyszy głos: „Piotrze, zabijaj i jedz. Co Bóg oczyścił, ty nie miej za skalane.” Teraz rozumiemy, że Bóg mówił przez te nieczyste zwierzęta: „Nie mieszajcie się z innymi narodami, nie mieszajcie się, żeby brać z nich to co jest nieczyste, bądźcie czyści, bądźcie święci, jesteście Moim świętym ludem, nie zanieczyszczajcie się.” Nie zanieczyszczajmy się tym światem, ani zwyczajem, ani sposobem życia tego świata, ani sposobem podchodzenia do siebie nawzajem, jak ten świat. Nie zanieczyszczajmy się tym, ponieważ jesteśmy ludem świętego Boga. Nie kalajmy się nastawieniami jakie są w tym świecie, nie kalajmy się brudami tego świata. Bóg chce przebywać z nami, chce się przechadzać pośród nas, chce napełniać nas chwałą. Więc nie karmmy się tym co jest złe, karmmy się tym co jest dobre, korzystajmy ze Słowa Bożego, korzystajmy w taki sposób, by Ono posilało nas i pokrzepiało. Naucz cieszyć się Bożym Słowem. Ono może przynosić ci smutek, ale taki prawdziwy, taki potrzebny smutek. Ale ileż ono niesie w sobie radości, pokrzepienia, posilenia, dodania otuchy, wzmocnienia! Piękne Boże Słowa, wspaniałe Boże Słowa. Będziemy karmić sią każdym Słowem, które z ust Bożych pochodzi, i tymi, które nas smucą, i tymi, które nas cieszą. Nie będziemy beznamiętni wobec Słowa, nie będziemy wyobcowani wobec Słowa; czy będzie ono nas smucić, czy będzie nas cieszyć. Ale nie będziemy zasiadać, jak ludzie, którzy siadają do Biblii i nic z tego nie wynoszą. Korzystajmy z tego co tu jest do mnie i do ciebie napisane. Dobrze wykorzystujmy to, co możemy czytać ze Słowa Bożego. Niech to właśnie napełnia nas, posila i pokrzepia.

Mamy przywilej uczyć się, będąc obywatelami Królestwa Pana Jezusa Chrystusa. Cieszę się, że Bóg nas złączył w tej właśnie sprawie, abyśmy mogli z tego korzystać, że mamy wierzących braci i siostry na całej ziemi, którzy też czytają Biblię i też chcą żyć każdym Słowem, które z ust Bożych pochodzi i Bóg też do nich dociera; albo zasmuca, albo rozwesela ich serca. Doznajemy, że na tej ziemi cały czas Boża praca jest realizowana. Pamiętaj o tym, korzystaj z tego w każdym czasie. Wykorzystuj, razem z Kościołem, ten czas po to, żeby przygotować się na spotkanie z Oblubieńcem. To jest piękne. Pocieszajcie się nawzajem, nie smućcie się jak ten świat smuci się, kiedy umiera ktoś w tym świecie, ale pocieszajcie się nawzajem, że nadejdzie dzień zmartwychwstania. I wtedy wszyscy razem wyjdziemy naprzeciw powracającego Chrystusa i będzie to najpiękniejsza radość, radość całego Kościoła, całego Bożego ludu na przestrzeni wszystkich pokoleń, który wychodzi naprzeciw swojego wspaniałego Króla, Oblubieńca Jezusa Chrystusa. Dojdźmy do tego dnia, wykorzystujmy ten czas, aby ten jeden dzień był dniem, do którego tęsknimy, ale do którego też przygotowujemy się. Niech Duch Pana napełnia Boży lud. Amen.

Reklamy