Bo Bóg był z Nim i z nami w Nim zgr. 01.06.2018r. część 2

 

I teraz, kiedy Jezus mówi w Ewangelii spisanej przez Jana w rozdziale 14, czytamy to, co jest tak bardzo ważne dla mnie i dla ciebie, bo jako ludzie mamy teraz właśnie czas decyzji i wyborów. Werset 10 i 11:

Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie?” – To znaczy, Bóg był z Nim. – „Słowa, które do was mówię, nie od Siebie mówię, ale Ojciec, który jest we Mnie, wykonuje dzieła Swoje. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie”.

To jest nowe życie. I kiedy Jezus modli się: „Ojcze, aby oni byli jedno”, to jest równoznaczne z tym: „kto mieszka we Mnie, a Ja w Nim, ten wydaje wiele owocu”. To są ci, którzy trwają w Chrystusie, a Chrystus trwa w nich. To są uczniowie, którzy wyparli się swojego wcześniejszego uczenia się u diabła. Wyparli się sposobu na życie, którego nauczył ich diabeł. Rozpoczęli naukę życia, jakiego nauczył ich Jezus Chrystus. Najpiękniejsze dzieje człowieka to są te, w których on należy do Chrystusa i do Jego nauki. To jest najpiękniejsze. Słowo Boże zmienia nas i czyni nas innymi ludźmi. A wtedy wkraczamy w ten świat i nie ma w nas pożądliwości świata. Władca tego świata kusi nas i sprawdza, czy cały czas Chrystus jest na pierwszym miejscu. Jeśli jest na pierwszym miejscu, władca tego świata doznaje, że ma porażkę. Ale jeśli nie jest Chrystus na pierwszym miejscu, to diabeł znajdzie lukę dla siebie. Achanowi się podobał płaszcz, pas i sobie to wziął. Komuś się podoba co innego, a jeszcze komuś co innego. Diabeł szuka i penetruje, broniąc się przed tym, żebyś nie wkraczał jak zwycięzca na jego tereny. I dla mnie i dla ciebie jest bardzo ważne, że Jezus mieszka we mnie, a ja w Jezusie. Rozumiecie? Jezus nie pozwoli mieszkać w Sobie bezbożnemu, albo bezbożnej. Jezus nie będzie mieszkał w bezbożnych. Stąd krzyż, stąd oczyszczenie, usunięcie przeszkody. A przeszkodą jest nasze stare życie, Jezus nie będzie mieszkał w naszym starym życiu. Dlatego Słowo Boże mówi: Kto ma przykazania Moje, ten Mnie miłuje, i kto je wypełnia, do tego przyjdziemy i razem z Ojcem zamieszkamy w tym kimś.

Chwała Bogu za to! Mamy najświętszy przywilej, żeby Władca wszystkiego – ziemi, nieba – wszystkiego, mógł mieszkać w nas ze Swoim Synem. Ojciec chwały. Stwórca tego, czego jeszcze nie widzimy ożywia nas i napełnia chwałą. Toczymy bój i w tym boju może zdarzyć się, że nie zachowujemy się jak Chrystus. Poddajemy się diabłu i dajemy się mu namówić na coś, co jest złe, ale Nauczyciel daje nam pouczenie i mówi, że jeśli zgrzeszymy, to mamy przeprosić,  usunąć przeszkodę, a On nam przebaczy.

Dobrze być uczniem Jezusa Chrystusa. Widzicie, każdy z nas do jakiejś szkoły chodził. Nawet największy nieuk spośród nas musiał się uczyć i musiał zdawać, żeby go przepuścili z jednej klasy do drugiej. Uczniowie chodzili, nauczyciel wymagał i czegoś się tam zawsze człowiek nauczył w tej szkole. My potrzebujemy, aby uczyć się Pana Jezusa, żeby razem być sobie bliscy, żeby wygrać bitwę o czas na ziemi, aby wykorzystać ten czas po to, żeby być sobie bliskimi i żeby jeden Nauczyciel mieszkał w każdym z nas – ten sam Jezus Chrystus, jedno nauczanie. Bo Jezus ma jeden język i On zawsze mówi Prawdę. Więc kiedy Bóg mówi o tym, że był i jest zawsze ze Swoim Synem Jezusem Chrystusem, to też mówi o tym: „Oto Mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie”. Chce, abyśmy w ten sam sposób podążali za Jego Synem ku Niemu.

Dzieje Apostolskie 7 rozdział 9 i 10 wiersz:

A patriarchowie, zazdroszcząc Józefowi, sprzedali go do Egiptu, ale Bóg był z nim. I wyrwał go ze wszystkich jego ucisków, i dał mu łaskę i mądrość przed faraonem, królem Egiptu, który ustanowił go zarządcą Egiptu i całego domu swego”.

Bracia Józefa sprzedali go. Chcieli go zabić, ale w końcu go sprzedali. Ale zobaczcie, że chociaż ten Boży człowiek został wystawiony na wielkie doświadczenia, na trudne doświadczenia – bo jeśli twoi bracia z tego samego ojca sprzedali by cię komuś, co czułbyś w sercu, co myślałbyś w tym momencie, jaki żal miałbyś do nich, że jak oni tak mogli; ty przyszedłeś, żeby coś przynieś im od Ojca, a oni cię za to sprzedali w niewolę – to jednakże Bóg był cały czas z nim. I tam gdzie był Józef, tam Józef chodził w czystości.

Józef był sam, nikt go nie widział. Mógł sobie pomyśleć: Co będę ryzykował, może łatwiej będzie mi się żyło w tym  domu Potyfara, kiedy żona Potyfara, będzie mi przyjaźnie nastawiona, kiedy będzie  mnie wspierać, kiedy będę miał ulgi, jakieś rzeczy – a co tam. Nie! Pilnował się czystości i wygrał, bo Bóg był z nim. On pilnował się czystości, bo Bóg był z Nim. On nie myślał,  czy go ludzie widzą, on wiedział, że Bóg go widzi. A jeśli Bóg był z nim, to Józef chciał żyć w czystości. I w nim były myśli, które były potrzebne do tego, żeby Bóg był uwielbiony w życiu Józefa.

Dla mnie i dla ciebie jest to bardzo ważne: Bóg, Stwórca nieba i ziemi, rzeczy widzialnych i niewidzialnych, chce chodzić z nami. Chce należeć do nas, chce, abyśmy korzystali z tego wszystkiego, co On daje nam w Swoim Synu, Jezusie Chrystusie, chce żebyśmy się chwalili Bogiem, żebyśmy się chwalili Jego działaniem, Jego pracą nad nami; żebyśmy chlubili się naszym Chrystusem, żebyśmy cieszyli się, w jaki sposób On do nas dociera i przekształca nas. Rozumiecie? To jest życie, chrześcijanie. To jest życie! Nie wystarczy, że znam Biblie. Muszę znać życie Jezusa Chrystusa! Muszę znać jak się chodzi z Jezusem! Muszę znać miłość, mając serce, które kocha Jezusa. Muszę znać myśli, które tęsknią do Niego, które pragną Go, które Go wzywają. Nie mogę być suchym, kiedy Pan mój jest Źródłem Wód Żywych. Niech On nawadnia i powoduje właśnie to, żebyśmy byli tymi zadowolonymi Nim, chwalącymi się Nim. Jak wielu chrześcijan nie umie rozmawiać o Swoim Panu dlatego, że pozwolili na to, że ich życie jest ograbiane z radości Chrystusowej. Nie umieją rozmawiać o Wspaniałym Królu, Jezusie Chrystusie, ale za to pozwalają sobie na rozmowy o zupełnie innych rzeczach, z takim nastawieniem jak by to był Chrystus. Z uśmiechem i zadowoleniem mówią o rzeczach świata, a gdy mówią o Chrystusie, to tak jakby mówili o czymś, co zmusza ich do czegoś, czego nie chcą.

1 Mojżeszowa 39 rozdział 3 wiersz:  

„Pan jego widział, iż Bóg jest z nim i sprawia, iż we wszystkim, co czyni, ma powodzenie”.

Potyfar widział, że Bóg jest z Józefem. Zobaczcie, że uczynki świadczą o tym, że widać jest, czy Bóg jest z nami, czy nie. I Potyfar, Egipcjanin, mający iluś tam bogów, widział w życiu Józefa błogosławieństwo Boga. On widział obfitość Boga. Widział Boże obdarzanie. On widział, że jego dom został nawiedzony, ale przez Boga, w Józefie. I dom Potyfara zaczął zyskiwać, kiedy Józef, sługa, zjawił się w tym domu.

Kiedy ty gdzieś trafiasz – do pracy, do jakiegoś miejsca, czy to miejsce zyskuje z powodu ciebie? Czy twój duch jest zdrowy, czysty i gdziekolwiek jesteś, to dane miejsce zyskuje na tym i ludzie mogą powiedzieć, że do tej firmy przyjął się ktoś, po którym widać, że Bóg jest z nim. Ile razy ludzie  mogą się zdziwić: A skąd ty to wiesz? Wiecie, że kiedy Bóg jest z tobą, to nie ma takiej możliwości, żebyś ty nie miał proroctw. Nie musisz być prorokiem, bo to jest co innego, ale proroctwo będziesz miał, czy miała. Bo właśnie proroctwa wskazują na to, że Bóg jest z tobą. Wcześniej Bóg może ci powiedzieć, co będzie i to, co wtedy mogłeś powiedzieć innym, sprawdziło się.

Będą lata głodu – mówi więzień, niewolnik. Ale Bóg ma wyjście, i w końcu faraon myśli: Skoro ty wiesz, co będzie i znasz wyjście, to nie ma chyba nikogo lepszego, kogo można byłoby postawić w tej sprawie; najlepiej, żebyś ty się tym zaopiekował. Jednego dnia budzi się jako więzień i tego samego dnia staje się drugim po faraonie. Bóg to uczynił, Bóg to sprawił.

Pamiętaj, że to jest zawsze w pracy, w szkole, w domu – jeżeli Bóg jest z tobą, to ty masz proroctwa, masz objawienia, masz wskazania, masz pouczenia, które wyprowadzają cię do przodu bardziej niż wszystkich ludzi tego świata. Ty doznajesz, że Bóg przeprowadza cię i to, co nie było, do ciebie dociera i wskazuje ci Bóg na to, i przygotowuje cię do tego, by z kimś porozmawiać i dobro Boże mu uczynić. Nie zawsze Go słuchamy! I sam wiesz, kiedy Go nie słuchasz. Kiedy Bóg ci mówił: Zrób to, a ty tego nie zrobiłeś. Następnie widzisz efekt tego, co nie było wykonane. Widzisz, że spóźniłeś się, że  Bóg wcześniej ci powiedział, a ty myślałeś: A zrobię to za parę dni. I za parę dni było już za późno. Dlaczego jest napisane: „Nie gaście Ducha”?

Od 19 wiersza czytamy:

„Gdy pan usłyszał słowa swej żony, które mu powiedziała, mówiąc: Tak to postąpił ze mną twój niewolnik, rozgniewał się bardzo. Następnie pan kazał pojmać Józefa i wtrącić go do więzienia, tam, gdzie trzymano więźniów królewskich. I tam był w więzieniu. Ale Pan był z Józefem i sprawił, że zjednał sobie przychylność i zapewnił sobie życzliwość przełożonego więzienia. Toteż przełożony więzienia powierzył Józefowi nadzór…”

To nie jest tak, że sobie przyszedł więzień i potem nadzorca sobie myśli: To młody człowiek, pewnie będzie taki chłonny; ja też go pokieruję odpowiednio, potem się zajmie wszystkimi moimi sprawami, a ja będę odpoczywał. Nie! On widział, że w tym młodym człowieku jest jakiś duch, który powoduje, że on jest inny niż wszyscy więźniowie. I on widział, że ten młodzieniec jest uczciwy, że jeśli mu teraz powierzy, to on sobie odpocznie, bo Józef się wszystkim zajmie. Chwała Bogu, abyś ty się znalazł w miejscu, że jakiś człowiek ci powie: „Wiesz, jak ja tobie to powierzę, to ja mam spokój, bo ja wiem, że ty to uczynisz przynajmniej tak dobrze jak ja sam bym to uczynił”.

Ilu ludzi mówiło, że coś mogło być nie tak, ale Bóg zwrócił uwagę na tą rzecz właśnie i przez posłuszeństwo Mu nie doszło do czegoś złego. Chwała Bogu za Bożych proroków i prorokinie! Obyśmy wszyscy prorokowali! Często w prostych rzeczach. Ktoś mówi, że jedzie do pracy, a wewnątrz doświadcza: Być wcześniej. – Ale po co? Przecież nie spóźnię się. A potem się okazuje, że gdyby nie wyszedł wcześniej, to by się spóźnił. Wiele razy doświadczamy Bożego działania, że Bóg jest z nami, a my z Nim. Bo Bóg chce, żebyśmy wiedzieli, że On jest z nami. On nie chce, żebyśmy chodzili w ciemnościach. On chce rozświetlać ciemności, abyśmy wiedzieli, że On jest z nami. Wróg próbuje zakłócić nam chodzenie z Bogiem. Jeśli uda mu się zakłócić nasze chodzenie z Bogiem, wtedy zaczynamy tracić to rozjaśnienie, które Bóg nam daje i zaczynamy próbować, a może tak, a może tak, albo inaczej. A potem, człowiek mówi: No nie wiem, widocznie Bóg tak chciał, żeby tu się nie powiodło, czy tam. Doświadczamy tego, że Bóg chce, abyśmy wiedzieli, że Ten, który wie wszystko, jest z nami.

Chwała Bogu, że Bóg jest z nami? Chwała Bogu! On nas miłuje, dał Swojego Syna. Okazał się Bogiem, który umiłował nas do końca i dał nam zbawienie w Swoim Synu Jezusie Chrystusie. Wspaniałością Boga jest to, że jest Święty i nas czyni świętymi w Synu Swoim.

Gdy spotykamy Miłość i Świętość – spotykamy Boga. Nie uciekajmy od Świętości, mówiąc: Bardziej nam pasuje Miłość, bo Bóg nie może przestać być Świętym, aby nas miłować. Dlatego cieszmy się z Boga, takim jak On jest i jakim daje nam się poznawać. Dlatego, kiedy mówi: „Świętymi bądźcie, bo Ja jestem Święty” – to bądźcie świętymi. Kiedy mówi: „Miłuj Mnie z całego serca, duszy, myśli i siły, a bliźniego swego, jak siebie samego” – to bądźmy gotowi na miłość. Bóg chce napełniać nas miłością.

Reklamy